W tym roku również nie mogło zabraknąć pierników na naszej choince. Pyszne, pięknie pachnące pierniczki przez tydzień leżakowały i miękły w metalowej puszce, a wczoraj zostały polukrowane i udekorowane. Nie muszę dodawać, że posypywanie kolorowymi posypkami to świetna zabawa dla dzieciaków. Nasi mali pomocnicy są zadowoleni, że są przydatni, a my mamy mniej pracy:)
Składniki:
- 40 dkg mąki
- 10 dkg masła
- 10 dkg cukru
- 1 jajko
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki przyprawy do pierników
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masło, cukier i jajko ubić mikserem. Do puszystej masy dodać miód, przyprawę do piernika, mąkę i proszek do pieczenia. Zarobić ciasto. Jeśli ciasto będzie się lepiło dosypać trochę mąki.
Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 1 godzinę.
Po wyjęciu z lodówki podzielić na dwie części, każdą rozwałkować na grubość ok.3 mm i wycinać pierniczki. Piec w temp. 180 st. C ok. 15 minut. Wystudzić, przechowywać w metalowej puszce. Na kilka dni przed Świętami udekorować lukrem.
Wesołych Świąt!