czwartek, 13 sierpień
Zostaw komentarz

Niemal połowa badanych polskich kierowców znalazła się w sytuacji, gdy ktoś z ich otoczenia zastanawiał się nad prowadzeniem samochodu po spożyciu alkoholu – wynika z badania SW Research dla firmy AlcoSense. Niestety tylko co siódmemu badanemu udało się samodzielnie odwieść taką osobę od tego pomysłu. W podobnych sytuacjach brak stanowczej reakcji może przyczyniać się do zwiększonej liczby kierowców jeżdżących po spożyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości.

Jak wynika z badania, niemal 40% kierowców postanowiło wsiąść za kierownicę, nie będąc pewnym swojego stanu trzeźwości. Taką decyzję podjęli, przede wszystkim bazując na dobrym samopoczuciu lub ze względu na brak możliwości powrotu do domu w inny sposób niż własnym samochodem. Ponadto, według badania AlcoSense dotyczącego postrzegania wpływu piw niskoalkoholowych na możliwość prowadzenia pojazdu, prawie 30% respondentów uważa, że spożycie takiego napoju nie wpłynęłoby na ich zdolność do kierowania samochodem. Ta statystyka dodatkowo pokazuje, że część ankietowanych wciąż lekceważy wpływ nawet najmniejszej dawki alkoholu na ich stan psychofizyczny.

Kierowcy reagują, ale czy skutecznie?

Mimo że łącznie ponad 84% kierowców deklaruje, iż zareagowało, gdy ktoś z ich otoczenia zastanawiał się nad prowadzeniem pojazdu po spożyciu alkoholu, to jedynie co siódma osoba zrobiła to skutecznie. Z kolei aż 56% ankietowanych stwierdziło, że ich interwencja nie miała wpływu na decyzję tej osoby, a 14% powiedziało o konieczności zatrzymania jej przez kogoś innego. Jedynie co dziesiąta osoba nie wiedziała, jak zareagować lub po prostu tego nie zrobiła.

– Kierowcy próbują reagować, ale w wielu przypadkach problemem nie jest brak chęci, lecz fakt, że sami nie dostrzegają ryzyka związanego z nieuświadomioną nietrzeźwością. Część osób po wypiciu niewielkiej ilości alkoholu czuje się pewnie i stwierdza swoją gotowość do prowadzenia pojazdu. To błędne poczucie sprawia, że zarówno kierowcy, jak i ich bliscy bagatelizują sytuację i nie reagują w stanowczy sposób. To właśnie dlatego tak ważne jest, aby decyzja o kierowaniu samochodem była oparta na rzetelnym pomiarze, a nie na samej intuicji – mówi Hunter Abbott, ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego z AlcoSense Laboratories.

Bagatelizowanie piwa niskoalkoholowego

Najnowsze badanie AlcoSense, zrealizowane w 2025 roku, dotyczące postrzegania wpływu piwa niskoalkoholowego na kierowców pokazało, że co piąty z nich uważa taki trunek za nieszkodliwy w kontekście prowadzenia pojazdu. Przykładowo: 15% badanych wskazało, że wystarczy poczekać godzinę lub mniej, aby wsiąść za kółko, a 13% przyznało się do prowadzenia pojazdu po spożyciu takiego piwa. Tylko 40% ankietowanych zadeklarowało stanowczą reakcję wobec osoby planującej prowadzić pojazd po spożyciu piwa niskoalkoholowego. Co trzeci odradzałby wejście za kółko, a co czwarty nie wykazałby jednoznacznie negatywnej reakcji. Osoby, które bagatelizują piwo niskoalkoholowe w kontekście wpływu na swój stan trzeźwości, najpewniej nie zainterweniują, gdy ktoś z ich otoczenia postanowi poprowadzić pojazd i tym samym będzie stanowił zagrożenie dla siebie i uczestników ruchu drogowego.

Kierowcy wciąż wierzą w mity dotyczące szybszego trzeźwienia? 

Wokół procesu trzeźwienia powstało sporo mitów, które rzekomo mają go przyspieszyć. Kierowcy w badaniu AlcoSense najczęściej wskazywali na aktywność fizyczną, spożycie tłustego posiłku oraz zimny prysznic. Jednak to wszystko to niestety nieskuteczne działania. 

– Aby zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom niezbędna jest wiedza na temat procesu trzeźwienia i sprawdzania swojego stanu upojenia. Sposoby takie jak zimny prysznic lub zjedzenie tłustego posiłku nie skrócą czasu pozbywania się alkoholu z organizmu. Jeśli ktoś z naszej rodziny lub znajomych planuje wsiąść za kółko po spożyciu napojów procentowych, należy go uświadomić, że powinien najpierw przebadać się alkomatem – osobistym lub na posterunku policji. Bardzo możliwe, że to nasza stanowcza reakcja ochroni bliską osobę i innych uczestników ruchu drogowego przed tragedią – podsumowuje Hunter Abbott.

Niestety przekonania o skuteczności „domowych sposobów” na przyspieszenie trzeźwienia sprawiają, że kierowcy będący pod wpływem, decydują się na poprowadzenie pojazdu. Świadomość i wiedza na temat wpływu alkoholu na organizm jest niezbędna, aby zapobiegać takim sytuacjom.

Wczytywanie komentarzy... Komentarz zostanie odświeżony po 00:00.

Zostaw komentarz jako pierwszy.

Zostaw tu swój ślad...
Niezalogowany ?
lub skomentuj jako gość