Idealny kruchy spód, delikatny krem z białej czekolady i mnóstwo owoców. Czego chcieć więcej? No może tylko filiżanki wypełnionej po brzegi aromatyczną kawą ....
Składniki na spód:
- 200 g mąki
- 45 g cukru
- 125 g masła
- 2 żółtka
- 1 łyżka śmietany
- płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Na stolnicę przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodajemy cukier oraz masło i siekamy dokładnie. Następnie dodajemy żółtka i łyżkę śmietany.
Zagniatamy szybko ciasto. Wyrobione ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na ok. pół godziny.
Na wysmarowaną masłem i obsypaną mąką foremkę do tarty wykładamy schłodzone ciasto i nakłuwamy widelcem w kilku miejscach.
Ciasto pieczemy ok. 15 minut w temperaturze 180 ºC.
Krem:
- 200 g dobrej białej czekolady
- 200 g słodkiej śmietanki 30 %
- 200-250 g mascarpone
- owoce do dekoracjii
Do garnka wlewamy śmietanę i podgrzewamy nie dopuszczając do zagotowania. Następnie zdejmujemy garnek z palnika i wsypujemy do śmietany połamaną białą czekoladę. Mieszamy do momentu rozpuszczenia się czekolady.
Studzimy i chłodzimy w lodówce przez kilka godzin.
Gdy śmietana z czekoladą będą już dobrze schłodzone dokładamy mascarpone i miksujemy aż krem będzie bardzo gęsty.
Ubity krem przekładamy do worka cukierniczego i dekorujemy ciasto.
Na wierzchu układamy ulubione owoce. W moim przypadku były to maliny, borówki amerykańskie i truskawki. Na pewno świetnie sprawdzą się tutaj porzeczki, które swoją kwaśnością przełamią słodycz krem z białej czekolady.
Dużo radości z pieczenia i smakowania!