Najlepsze afrodyzjaki na walentynki

Zbliżają się walentynki, czyli popularne święto zakochanych. Jak zorganizować doskonały wieczór dla dwojga? Nie tylko strój i rodzaj rozrywki może tworzyć romantyczną atmosferę. Na nastrój może wpływać także… jedzenie! Jakie składniki obudzą zmysły zakochanych? Specjalnie na walentynki przygotowaliśmy przegląd afrodyzjaków.

 

Jedni obchodzą walentynki podczas weekendowych wyjazdów i wystawnych kolacji, inni wręczają sobie symboliczne drobiazgi. Jeśli planujecie kolację – czy to w restauracji, czy w domowym zaciszu – polecamy uwzględnić w menu afrodyzjaki. Takie właściwości przypisywane są różnym pokarmom od niepamiętnych czasów – jednym bardziej, innym mniej słusznie. Na przykład legendarna dieta Casanovy, który raczył się ostrygami i czekoladą, ma podstawy naukowe – ostrygi bowiem podnoszą poziom testosteronu, czekolada natomiast znana jest z wytwarzania hormonów szczęścia.

 

Czarujące dania

Jednym z najsilniejszych afrodyzjaków są owoce morza – zwłaszcza małże i ostrygi. Posiadają one dużą zawartość aminokwasów, cynku oraz selenu, które podnoszą poziom testosteronu. Żeby kupić owoce morza, nie trzeba długo szukać – najlepiej oczywiście kupić świeże u sprawdzonego sprzedawcy, ale jeśli takiego nie macie, zamrożone dostaniecie praktycznie w każdym markecie. Ich przygotowanie nie jest czasochłonne i skomplikowane, a przepisów w Internecie jest pod dostatkiem. Na przykład krewetki wystarczy podsmażyć na patelni z dodatkiem przypraw, pietruszki, czosnku, cytryny, miodu i wina. Jeśli chcecie uzyskać ostrzejszy smak, dodajcie odrobinę pokrojonej papryczki chilli. Danie można podać w towarzystwie świeżej bagietki i oczywiście lampki wina – najlepiej tego samego, które było użyte podczas gotowania.

 

– Krewetki wyjdą idealnie, jeśli do smażenia użyjemy tylko odrobiny tłuszczu i dobrej patelni z powłoką nieprzywierającą – radzi Łukasz Sorbian, ekspert marki Zwieger, produkującej sprzęt kuchenny.

 

Magia przypraw

Jeśli efekty kulinarnych zmagań mają być wyjątkowe i niezapomniane, trzeba pamiętać o odpowiednich przyprawach. Gałka muszkatołowa, wanilia, imbir, chilli, cynamon, kardamon czy anyż – to tylko nieliczne z tych, które uznawane są za afrodyzjaki. Jednym z najsilniejszych jest wanilia. Jej smak oraz zapach działają rozluźniająco i ożywiająco. Startą laską wanilii można ozdobić lody lub ciasto. Dzięki temu desery będą wyglądać jeszcze bardziej apetycznie.

 

Zupy, kremy oraz sosy warto doprawić lubczykiem (dawniej stanowił on podstawowy składnik napoju miłosnego!). Jego korzenny smak pobudzi zmysły oraz dodatkowo nada niepowtarzalny aromat daniu.

 

Kolejnym afrodyzjakiem jest... bazylia! Odpowiada ona za zwiększenie libido. Dodatkowo jej intensywny zapach silnie wpływa na smak potrawy. Jeśli planujecie na ten wieczór zrobić sałatkę albo podać pomidory z mozzarellą – koniecznie o niej pamiętajcie!

 

– Żeby pomidory wyglądały perfekcyjnie i apetycznie, do ich krojenia użyjcie dobrze naostrzonego noża do owoców i warzyw – podpowiada Łukasz Sorbian – gładko nacięta skórka nie będzie pomarszczona ani potargana, a soczyste pomidory nie stracą za dużo soku.

 

Czekoladowo-owocowy raj

Czekolada znana jest nie tylko z pysznego smaku, ale również z tego, że posiada wiele niezwykłych właściwości. Wpływa ona na zwiększenie serotoniny, adrenaliny, noradrenaliny – czyli hormonów szczęścia. Już Aztekowie uznawali ją za afrodyzjak, wierząc, że wpływa na polepszenie wigoru mężczyzn, kobietom natomiast dodaje odwagi podczas nocy poślubnej.

 

Zwłaszcza w walentynki warto więc o niej pamiętać, bo sposobów na jej wykorzystanie w kuchni jest bardzo wiele. Roztopiona czekolada z dodatkiem chilli rozgrzeje nie tylko nasz organizm, ale i zmysły. Doskonale komponuje się z owocami.

 

A skoro już o nich mowa: także wśród owoców są takie, na które warto zwrócić szczególną uwagę przy romantycznych okazjach. Niektóre z nich działają pobudzająco i rozluźniająco na nasz organizm, na przykład awokado, które wzmacnia potencję, dodaje energii, obniża stres, a także łagodzi objawy zmęczenia. Brzoskwinie, nazywane „piersiami Wenus” ze względu na ich soczystość i kształt, pobudzają nie tylko wyobraźnię, ale i pożądanie – szczególnie polecane są dla mężczyzn. Podobne, choć słabsze działanie mają morele oraz figi. Szczególnie dobrze na kobiety natomiast działają winogrona i truskawki.

 

– Warto też pamiętać o odpowiedniej oprawie wspaniałego menu – podsumowuje ekspert Zwieger. – Eleganckie kieliszki, zastawa czy sztućce dodadzą kolacji odświętności i dopełnią uroku wieczoru. 

 

Jeśli planujecie niezapomniany wieczór pełen magii, warto przygotować coś niezwykłego, wykorzystując polecane przez nas składniki. Może aromatycznie przyprawione krewetki, a na deser mus lub krem z owocami, z dodatkiem wanilii i cynamonu? Dzięki temu zabierzecie swoją połówkę w fascynującą ucztę zmysłów, którą oboje zapamiętacie na długo.

 


Drukuj   E-mail
Publikacja: Sebastian Kubiak

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież