Jak przygotować się do wiosennego spaceru z maluchem?

Pierwsze spacery z maleństwem to ekscytujący moment dla każdego rodzica. Szczególnie wiosną, kiedy za oknem zakwitają pierwsze kwiaty, świeci słońce i ćwierkają ptaszki. Niemniej nie da się ukryć, że jest to także czas wahających się temperatur, dużego wiatru i huśtawki pogodowej. Podpowiadamy, jak się odpowiednio przygotować, by spacer okazał się wyłącznie przyjemnością zarówno dla maleństwa, jak i jego mamy.

 

Każda mama wie, że wyjście z maluszkiem z domu wiąże się z odpowiednim przygotowaniem. W takich sytuacjach często zadaje sobie ona pytanie, jak spakować torbę na spacer, aby wszystko co niezbędne mieć przy sobie? Mamy kilka wskazówek dla przyszłych i świeżo upieczonych mam, dzięki którym będą mogły czuć się spokojnie podczas każdego wyjścia z domu.

 

Jedzenie

Planując wyjście na spacer dobrze wybrać moment, w którym maluch jest już najedzony. Wtedy jest spora szansa, że prześpi cały spacer, a mama będzie mogła w spokoju cieszyć się urokami wiosny. Jeśli planujemy dłuższy pobyt poza domem, a nie karmimy piersią, warto zabrać ze sobą porcję modyfikowanego mleka i wodę w termosie. Nie będziemy wtedy musiały martwić się, że będąc daleko od domu, nasze maleństwo zgłodnieje.

 

Pieluszka na zapas

Aby słoneczny, wiosenny spacer z dzieckiem nie zakończył się szybkim sprintem do domu, warto zawsze mieć kilka sztuk zapasowych pieluszek. Nagła zmiana pieluszki potrafi skutecznie zepsuć zaplanowane wyjście zarówno mamie, jak i maluszkowi. Jeśli przytrafi się taka konieczność, wystarczy wstąpić do kawiarni czy pobliskiego sklepu, gdzie na spokojnie będzie można przewinąć maleństwo. Pakując torbę, warto wrzucić do niej mokre chusteczki oczyszczające dokładnie skórę dziecka oraz tetrową pieluszkę.

 

Odpowiedni strój

Wiosną mamy do czynienia przede wszystkim ze zmienną pogodą, a temperatury wahają się pomiędzy 20 stopniami na plusie do mroźnego 0. Jak więc ubrać maluszka, by zapewnić mu ciepło i jednocześnie uchronić przed przegrzaniem? Odpowiedź jest prosta! W taki sam sposób, jak robimy to sami. Zaleca się ubierać małe dzieci na cebulkę. Zasada jest taka, że kiedy maluch leży lub odpoczywa, zakładamy mu o jedną warstwę więcej, niż sami ubraliśmy, a jeżeli spędza czas aktywnie, to o jedną warstwę mniej.

 

Odpowiednie przykrycie

Niezależnie od ubranka, które założymy maluszkowi, zawsze warto jest mieć przy sobie kocyk, którym przykryjemy maluszka, jeśli uśnie, lub gdy pogoda zmieni się na bardziej wietrzną. Szykując wyprawkę, warto zaopatrzyć się w kocyk, który będzie bezpieczny dla wrażliwej skóry maluszka, która jest podatna na podrażnienia i alergie. Jeżeli więc zdecydujemy się na kocyk np. z wełny, może on okazać się zbyt szorstki. 

 

Bezpiecznym rozwiązaniem jest taki, który wykonany jest z materiału z domieszką bambusa, ponieważ nie wywołuje alergii skórnych. Takie są właśnie kocyki bambusowe marki LULANDO. Stworzone z myślą o najmłodszych, nie gromadzą kurzu ani roztoczy, a dodatkowo mają właściwości bakteriobójcze i antygrzybiczne. Bambus ma właściwości termoregulacyjne, dzięki czemu kocyki te zapewnią maleństwu ciepło bez obawy przed przegrzaniem. Oddychający materiał znakomicie odprowadza wilgoć. Zatem doskonale sprawdzi się podczas wiosennych przechadzek, kiedy temperatury i słońce mogą być nieprzewidywalne.

 


Drukuj   E-mail
Publikacja: Sebastian Kubiak

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież