środa, 12 sierpień
Zostaw komentarz

W 2019 roku, małe studio The Dust z Wrocławia nabywa prawa do stworzenia gry na motywach cyklu “Ja, Inkwizytor” autorstwa Jacka Piekary. We wrześniu 2019 roku na konferencji prasowej studio prezentuje wstępne założenia projektu oraz zdradza nazwę gry “I, the Inquisitor”.


O projekcie słyszymy ponownie we wrześniu 2020 roku, dowiadujemy się, że główną postacią będzie tytułowy Inkwizytor i bohater cyklu - Mordimer Madderdin. Dziś, studio dzieli się z nami pierwszym materiałem wideo oraz opowiada o miejscu akcji gry - miasteczku Koenigstein i Nieświecie.


Mrok otacza Koenigstein 
Od momentu rozpoczęcia produkcji gry wrocławskie studio skrzętnie ograniczało ilość informacji o projekcie ze względu na długoterminowy plan marketingowy produkcji,  jednak z raportów giełdowych studia także można wyciągać wnioski.  Wynika z nich, jak ważny jest to dla studia projekt i jak mocno wierzą w jego sukces. Podpisanie umowy z Juice na produkcję trailera do gry, powiększenie budżetu tytułu, rozwój zespołu z kilkunastu osób do kilkudziesięciu są informacjami, które dotąd obrazowały nam postęp prac nad grą. Obecnie możemy go zaobserwować również na nowych screenach z gry oraz pierwszym materiale wideo przygotowanym przez The Dust.



Przypomnijmy, “I, the Inquisitor” będzie grą, w której gracze wcielą się w Inkwizytora Mordimera Madderdina, bohatera, który pod przewodnictwem Świętego Oficjum będzie dbał o ład i porządek Świata, w którym Jezus Chrystus nie umarł na krzyżu, a zszedł z niego, ukarał niewiernych i rządzi światem. Tytułowy bohater gry trafia do miejscowości Koenigstein, miejsca, gdzie rozgrywa się cała fabuła gry. Studio na wrześniowej konferencji podało informację, że planują skupić się na obszarze, który będą mogli dopracować w najdrobniejszych szczegółach.
 


Koenigstein zostało podzielone na pięć dzielnic, każda z nich jest unikalna pod względem architektury, swojej specyfiki i klimatu oraz osób, które w danej dzielnicy mieszkają. Wszystkie dzielnice architektonicznie odzwierciedlają epokę wczesnego renesansu, co tworzy niepowtarzalny klimat

Kacper Szwajka | Art Director The Dust



Atmosfera rodem z kart powieści
Klimat możemy poczuć dzięki zaprezentowanym screenom z gry, widać w nich dbałość o detale, a całość prezentuje się nadzwyczaj spójnie. Kwatera kata przyprawia o dreszcze, tym bardziej że w samej grze wyciąganie informacji z podejrzanych będzie odgrywać niezwykle istotną rolę.



Jeżeli o klimacie gry “I, the Inquisitor” mowa, The Dust zdecydował się na zaprezentowanie pierwszego krótkiego materiału wideo z gry, który oddaje duszną i ciężką atmosferę świata, do którego trafią gracze.

 

 



Nagranie, w którym widzimy postać głównego bohatera modlącego się w zaciszu pokoju, nad którym wisi złamany krzyż, symbol inkwizytorów, prezentuje nam urywki z gameplayu. Całość jest mroczna, zagadkowa i niesamowicie klimatyczna. W materiale możemy zobaczyć kilka dzielnic Koenigstein oraz Nieświat, miejsce, do którego Mordimer potrafi przenosić się,  aby szukać odpowiedzi na pytania w związku z prowadzonym śledztwem.


 
Nieświat będzie odgrywał niezwykle istotną rolę - jest to "miejsce, które ukazuje prawdziwą istotę rzeczy", przez co dla gracza stanowi jedno z najważniejszych narzędzi na drodze do prawdy i rozwiązania otaczających go intryg. Niejednokrotnie pomoże łączyć pewne fakty i doszukiwać się kolejnych poszlak.  Nieświat jest jednocześnie miejscem mrocznym, złym i pełnym niebezpieczeństw, którym Mordimer będzie musiał stawić czoła.

Damian Pawlak | Game Designer The Dust

 

Kolejne miesiące dla wrocławian będą niezwykle pracowite, studio utrzymuje, że zakończy pracę na grą w 2022 roku, a aktualnie firma skupia się na wersji alpha gry oraz prezentuje tytuł globalnym wydawcom, spośród których wyłoni w tym roku swojego partnera.

 

Wczytywanie komentarzy... Komentarz zostanie odświeżony po 00:00.

Zostaw komentarz jako pierwszy.

Zostaw tu swój ślad...
Niezalogowany ?
lub skomentuj jako gość