Troskliwi rodzice powinni pamiętać, że organizm niemowlęcia i małego dziecka wyjątkowo intensywnie się rozwija, a jednocześnie jest bardzo delikatny i wrażliwy. Właśnie dlatego tak istotna jest kolejność wprowadzania do diety malucha nowych smaków, a także jakość i bezpieczeństwo spożywanych przez dziecko produktów. O czym trzeba pamiętać, rozszerzając dietę maluszka?

  • W kontekście budowania prawidłowych preferencji smakowych na etapie rozszerzania diety ważna jest kolejność wprowadzania nowych produktów – należy rozpocząć od warzyw, a dopiero później wprowadzić owoce.
  • Produkty, które są odpowiednie dla dorosłych, mogą nie być dobrym wyborem dla niemowlęcia. Gwarancję dopasowania do wyjątkowych potrzeb młodego organizmu daje wskazanie wieku na opakowaniu.
  • Dla codziennej aktywności i prawidłowego rozwoju maluszek potrzebuje energii. Dobrym jej źródłem są kaszki zbożowe. Te z mlekiem modyfikowanym stanowią dla dziecka pełnowartościowy posiłek.

„A” jak akceptacja nowych smaków

Eksperci zalecają, aby rozszerzanie diety rozpocząć nie wcześniej niż po ukończeniu przez maluszka 17. tygodnia życia i nie później niż w 26. tygodniu jego życia. Odpowiedni czas wprowadzania nowych smaków jest ważny ze względu na kształtujące się wtedy u niemowlęcia nawyki smakowe, które mogą utrzymać się przez kolejne lata życia. Istotna jest również kolejność wprowadzanych produktów. Każdy człowiek rodzi się z naturalną preferencją do smaku słodkiego. Jeśli jako dziecko polubi go najbardziej, w przyszłości chętniej będzie sięgał po słodkie przekąski. Właśnie dlatego zaraz po mleku mamy maluszek powinien spróbować pojedynczych warzyw, które mają trudniejszy do zaakceptowania – w porównaniu do owoców – smak. Dopiero po ok. 2 tygodniach podawania warzyw niemowlę może poznać banany, jabłka czy gruszki.

 

Czy wiesz, że…

…na początku przygody z nowymi smakami wystarczy podać dziecku tylko niewielką ilość warzywnego przecieru? Na tym etapie rozszerzania diety najważniejsze jest to, aby maluszek poznał nowy smak, a nie to, aby zjadł cały posiłek.


„B” jak bezpieczeństwo

świeża marchew, apetyczny brokuł czy rumiane jabłko, chociaż zachęcają swoim wyglądem, mogą nie być dobrym wyborem dla niemowlęcia. Mogą zawierać pozostałości szkodliwych substancji, np. pestycydów, w ilości zbyt dużej dla wrażliwego organizmu maluszka. Odpowiednim wyborem dla najmłodszych członków rodziny jest żywność przeznaczona specjalnie dla nich, zawierająca na opakowaniu wskazanie wieku. Jeśli posiłek czy kaszka posiada na etykiecie informację, że jest przeznaczony dla niemowlęcia np. od 6. miesiąca życia, rodzic może mieć pewność, że to bezpieczny wybór. Takie produkty zawierają wyłącznie składniki spełniające restrykcyjne normy jakości i bezpieczeństwa, co potwierdzają setki testów.

 

„C” jak cenne źródło energii (i nie tylko)

Właściwy czas, prawidłowa kolejność wprowadzanych pokarmów, a także ich bezpieczeństwo. To czynniki, które mają kluczowe znaczenie dla kształtowania u maluszka prawidłowych nawyków żywieniowych. Warto też pamiętać, że żywienie uzupełniające, czyli na etapie rozszerzania diety, jest całkowicie odmienne od tego stosowanego kiedykolwiek później[1]. Przykładem produktów uzupełniających, których nie powinno zabraknąć w jadłospisie niemowlęcia, są kaszki zbożowe. Kaszki mleczne są pełnowartościowym posiłkiem[2]. Zwierają:

  • różnorodne zboża, które dostarczają energii do codziennej zabawy i poznawania świata;
  • mleko modyfikowane, źródło witamin i składników mineralnych,
  • mają też pyszny, owocowy smak, dzięki któremu codzienne posiłki nie są monotonne.

Na rynku, np. w ofercie BoboVita, dostępne są kaszki bez dodatku cukru, a także zawierające zboża z pełnego przemiału. Produkty z linii PORCJA ZBÓŻ są do wyboru w wielu pysznych kompozycjach smakowych dla maluszków na każdym etapie rozwoju.


[1] Ryan C., Dwyer J., Ziegler P., Yang. E., Moore L., Song WO. (2002): What should infants eat and what do infants really eat? Nutr.Tod. 37, 50-56.

[2] Dotyczy produktu przygotowanego zgodnie z rekomendacją producenta, dodatek mleka i owoców w proszku w zależności od rodzaju kaszki.

Publikacja: Sebastian Kubiak

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

­