Z tych próbek zrobisz badanie DNA

Zdrowie i uroda

Używana maszynka do golenia, słomka od napoju, nadmuchany balonik… Między innymi z tych próbek zrobisz badanie DNA! To wszystko dlatego, że do realizacji pewnego testu na ojcostwo wystarczą śladowe ilości materiału genetycznego. Co jeszcze można wykorzystać do takiego badania?

 

1. Produkty spożywcze, które jadła badana osoba

Takie jak nadgryzione ciastko, wafelek, chrupek kukurydziany, słony paluszek… Dobrym materiałem do badania DNA jest też zużyta guma do żucia. Doświadczone laboratorium wyda pewny wynik na podstawie takiego materiału.

 

2. Ślady krwi i wydzielin

Dobrą próbką do realizacji badania na ojcostwo jest na przykład chusteczka do nosa ze śladami kataru. Inne tego typu próbki to pasek z glukometru, wkładka, podpaska czy tampon, zużyta prezerwatywa, plaster ze śladami krwi czy patyczek kosmetyczny z woskowiną uszną.

 

3. Sztućce i naczynia, z których korzystała badana osoba

Szklanka, kubek, butelka, puszka… To tylko niektóre z przedmiotów, które nadają się do realizacji badania genetycznego. Do laboratorium możesz przekazać też np. plastikowy widelczyk do frytek, słomkę z soczku, korek niekapek czy smoczek.

 

4. Niedopałek papierosa i inne próbki

Badanie na ojcostwo można przeprowadzić na podstawie niedopałka papierosa, ustnika e-papierosa czy fajki wodnej, dmuchanego przez badaną osobę balonika, używanej szczoteczki do zębów czy maszynki do golenia oraz wielu innych próbek.

 

Czemu badanie na podstawie mikrośladów jest pewne?

Ludzkie DNA jest takie samo w każdej komórce organizmu (naskórek, krew, wydzieliny etc.). Nie ma więc znaczenia, jaka próbka zostanie wykorzystana do badania – jeśli oczywiście znajduje się na niej materiał osoby badanej. Do wydania pewnego wyniku wystarczą śladowe ilości takiego materiału, które są obecne właśnie na przedmiotach codziennego użytku.

 

W tym przypadku warto pamiętać, żeby odpowiednio zabezpieczyć takie próbki – nie dotykać ich gołymi rękami, zapakować do papierowego opakowania (żeby nie spleśniały), a jeśli mogą się stłuc, dodatkowo umieścić w pudełku.

 

Drukuj
Publikacja: Sebastian Kubiak