Firma Kaspersky opublikowała nowy raport ujawniający, jak ludzie postrzegają oceny społeczne oraz czy są gotowi na przyjęcie takiego systemu. Użytkownicy są skłonni udostępniać swoje prywatne dane i zgadzają się, aby ze względów bezpieczeństwa rząd monitorował ich aktywność w mediach społecznościowych. Jednak dla wielu konsumentów nadal nie jest jasne, w jaki sposób działają te zautomatyzowane systemy usług opartych na danych.


Rosnąca popularność portali społecznościowych oraz serwisów online spowodowała wzrost liczby systemów oceny społecznej — zautomatyzowanych algorytmów opartych na zachowaniu i wpływie użytkowników w internecie. Początkowo takie algorytmy oceny konsumentów były wykorzystywane przez instytucje finansowe oraz dostawców usług e-handlu. Dzisiaj stosowane są również w wielu innych sferach i sektorach. Na przykład, rządy i organizacje mogą za ich pomocą ocenić, kto jest uprawniony do różnego rodzaju usług w realnym świecie. Co więcej, w związku z wybuchem pandemii wirusa powodującego COVID-19 możemy obserwować stosowanie na świecie zautomatyzowanych systemów umożliwiających kontrolę przemieszczania się osób, ich możliwości dokonywania zakupów oraz dostępu do usług publicznych. Ale czy ludzie rzeczywiście są na to gotowi?

 

Z raportu firmy Kaspersky wynika, że niemal połowa (46%) respondentów uczestniczących w globalnej ankiecie słyszała o systemach zaufania społecznego. Jednocześnie, chociaż systemy te są wprowadzane i coraz bardziej znane, istnieje pewna niejasność co do tego, w jaki sposób działają i jak skuteczna jest ich implementacja.

 

I tak 45% konsumentów miało problemy ze zrozumieniem, jak działa system zaufania społecznego. Ludzie nie są w stanie ustalić, jaka jest liczba posiadanych przez nich punktów, w jaki sposób jest ona kalkulowana oraz jak można ją skorygować w przypadku nieścisłości. Co więcej, ponieważ systemy te opierają się na automatycznych algorytmach wykorzystujących uczenie maszynowe, nie jest jasne, jakie decyzje podejmują i czy można na nich polegać – zwłaszcza jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Na podstawie dokonanego przez firmę Kaspersky przeglądu bezpieczeństwa systemów oceny społecznej można stwierdzić, że mogą one być szczególnie podatne na manipulację, jak np. możliwość obniżenia czyjejś liczby punktów w różnych celach. Ponadto, tak jak każdy system komputerowy, są narażone na różne rodzaje ataków, których celem może być implementacja techniczna bądź programowa lub mechanika systemu. W tym ostatnim przypadku może pojawić się nowy rodzaj czarnego rynku, na którym punkty użytkowników mogą być wymieniane na prawdziwe pieniądze i odwrotnie.

 

To jednak nie powstrzymuje organizacji przed dalszym gromadzeniem danych, zwłaszcza gdy ludzie są skłonni im na to pozwolić. Z raportu firmy Kaspersky wynika, że ponad 40% respondentów udostępniłoby swoje wrażliwe prywatne dane w zamian za uzyskanie lepszych stawek oraz zniżek, jak również specjalnych usług. Co więcej, konsumenci są jeszcze bardziej gotowi udostępnić swoje profile w mediach społecznościowych dla innych aspektów życia codziennego.

 

Warto odnotować, że kwestie bezpieczeństwa są szczególnie istotne dla konsumentów. Jeden na dwóch uczestników ankiety (51%) twierdzi, że zgadza się na monitorowanie przez rząd aktywności w mediach społecznościowych w celu zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom.

 

Publikacja: Sebastian Kubiak

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

­