Scena wciąż jest dla mnie totalnie sexy

Teraz jest moment, w którym wytańczyłam się już, wyhasałam – mówi tancerka. Obecnie skupia się na pracy coacha, zarówno biznesowego, jak i indywidualnego, i jak twierdzi, czerpie z tego ogromną satysfakcję. Scena wciąż bardzo ją pociąga, nie chce już jednak pełnić roli gwiazdy. Znacznie bardziej pociąga ją możliwość bycia blisko z ludźmi, którym pomaga.

 

Anna Bosak ukończyła studia z zakresu psychologii i od kilku lat zajmuje się coachingiem, zarówno indywidualnym, jak i biznesowym. Prowadzi szkolenia i konsultacje głównie z zakresu change management, czyli zmiany sposobu zarządzania, oraz lean management – metody zarządzania w sytuacjach reorganizacji firmy. Z jej usług korzystają korporacje działające na rynku finansowym, ubezpieczeniowym oraz farmaceutycznym. Od kilku miesięcy prowadzi również bloga, na którym podejmuje tematykę związaną z psychologią pozytywną i wdrażaniem zmian w życiu indywidualnego człowieka. 

 

– Mam wrażenie, że coaching jest modny ostatnio albo nawet supermodny, bo on był modny i 5 lat temu, a ja się na szczęście nim nie zajmuję ostatnio, tylko zajmuję się już od dłuższego czasu – mówi Anna Bosak agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

 

Była tancerka uczy również, jak wykorzystywać potencjał zespołu w przedsiębiorstwie. Jej zdaniem najważniejsze jest takie aktywowanie pracowników, by w jak największym stopniu korzystali ze swoich talentów i wspierali się nawzajem. Anna Bosak podkreśla, że Polacy, zarówno w sytuacjach prywatnych, jak i zawodowych, zbyt mocno skupiają się na swoich wadach, zamiast budować swoją osobowość na posiadanych kompetencjach. Radzi, by skupiać się na swoich mocnych stronach, przynosi to bowiem znacznie lepsze rezultaty niż próby podciągania się w dziedzinach, w których radzimy sobie znacznie gorzej.

 

 

– Nie zachęcam do lenistwa, ale przypatrz się sobie, gdzie od razu czujesz, że coś ci idzie dobrze, jak np. zaczynasz grać w golfa i fajnie ci idzie ten kij, to się zaczyna, samo się napędza, więcej chcesz tego robić, czyli więcej ćwiczysz, ale z drugiej strony masz jakiś naturalny do tego dar, flow, jakkolwiek o tym mówić, więc o to mi też chodzi – mówi.

 

Anna Bosak zdaje sobie sprawę z tego, że w Polsce coach kojarzy się przede wszystkim z mówcą motywacyjnym, wygłaszającym perswazyjne przemówienia dla dużej grupy odbiorców. Taki styl pracy preferuje m.in. Mateusz Grzesiak. Anna Bosak bierze udział w tego rodzaju wydarzeniach, jednak raczej jako uczestnik niż prowadząca. W pracy coacha woli skupiać się na osobie, z którą aktualnie pracuje, mimo że na scenie zawsze bardzo dobrze się czuła, a występy w teatrze należały do najciekawszych doświadczeń w jej życiu.

 

– O ile scena mnie kręci, ona jest dla mnie totalnie sexy, tak sobie myślę, że jestem bliżej człowieka już i mnie bardziej kręci, żeby wyciągnąć z każdej innej osoby ciekawostki, rzeczy, które mnie zaspokoją niż shining like a star – mówi tancerka.

 

Anna Bosak podkreśla, że jako tancerka musiała robić wszystko, aby skupić na sobie uwagę publiczności, jurorów w programach telewizyjnych czy sędziów turniejowych. Wraz z wiekiem zaczęła się w niej jednak budzić potrzeba synergii z drugim człowiekiem i obecnie większą satysfakcję czerpie ze skupienia się na innych niż na sobie.

 

– Teraz jest ten moment, w którym wytańczyłam się już, wyskakałam, wyhasałam, odbyłam studia, trochę zobaczyłam. jak wygląda biznes, jak wygląda korpo, jak wygląda świat biznesu i sobie te wszystkie rzeczy łączę – mówi Anna Bosak.

 


Drukuj   E-mail
Publikacja: Sebastian Kubiak

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież