Wał obronny o grubości 40 metrów u podstawy i wysokości nawet 12 metrów odkryto podczas prac archeologicznych przy ulicy Zagórze na terenie Ostrowa Tumskiego w Poznaniu. Okazało się również, że południowa część kompleksu grodowego jest większa niż do tej pory sądzono. Takie odkrycia z czasów Mieszka I potwierdzają szczególną rangę grodu w państwie Piastów. Jednocześnie to pierwszy tak olbrzymi fragment tysiącletniego wału obronnego odnaleziony w Polsce.

 

Ostrów Tumski jest obecnie jedyną wyspą na rzece Warta w granicach administracyjnych Poznania. We wczesnym średniowieczu topografia rzeki była zupełnie inna, a teren ten posiadał naturalne walory obronne. Tym samym powstanie grodu w tym właśnie miejscu nie było przypadkowe. Około tysiąc lat później na terenie Ostrowa Tumskiego, a dokładnie przy ulicy Zagórze deweloper Dom - Eko rozpoczął realizację inwestycji Tumsky Residence. Zanim jednak ruszyła budowa projektu, inwestor przedłożył wniosek o prowadzenie prac archeologicznych, a do dokumentacji został dołączony program badań archeologicznych, który zaakceptował Miejski Konserwator Zabytków – Inwestycja była planowana do głębokości 4 m, natomiast najciekawsze warstwy archeologiczne zalegały 2 m niżej. Dla dzisiejszego Poznania bardzo istotne było, żeby zagłębić się poniżej poziomu potrzebnego do realizacji projektu mieszkaniowego. Uzyskaliśmy kompromis, który pozwolił nam na wykonanie wykopu sondażowego do tzw. "calca", co pozwoliło uchwycić nieruszone konstrukcje drewniane. Należy pochwalić prace między Dom-Eko, a służbami konserwatorskimi. Mimo że inwestor nie miał obowiązku, pozwolił osiągnąć właściwe cele naukowe. - mówi Bogdan Walkiewicz, kustosz Muzeum Archeologicznego w Poznaniu.


Niespodziewane odkrycie
Prace badawcze prowadzono w roku 2019 i 2020, na obszarze 1451 mkw. Osiągnięto głębokość 5,25 m od początku warstw historycznych, a od obecnego poziomu gruntu było to około 7 m. – By przeprowadzić badania wykopaliskowe, które były dość skomplikowane, musieliśmy stworzyć zespół badawczy, który składał się z 6 archeologów. Zastosowaliśmy najnowocześniejszą metodę badawczą, czyli fotogrametrię, która pozwala na dokumentowanie bardzo szczegółowo wszystkich odkrytych przedmiotów archeologicznych, tak jak i warstw kulturowych, które zastaliśmy. Odkryty wał okazał się wielokrotnie większy od tego, czego się spodziewaliśmy. Oczekiwaliśmy wału szerokiego na 20 - 25 m, a okazało się, że jest to ponad 40 m w podstawie – wskazuje Jakub Affelski z Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej Szpila. Dzięki badaniom okazało się również, że południowa część kompleksu grodowego na Ostrowie Tumskim jest większa niż do tej pory sądzono - Najnowsze badania wykopaliskowe przy ulicy Zagórze mają dla nas ogromne znaczenie. To istotne uzupełnienie wiedzy o rozmiarach grodu poznańskiego, jego militarnej sile i potędze. Gród ten to olbrzymie przedsięwzięcie. Należy je postrzegać jako budowanie potężnej fortalicji, złożonej z warownych wałów, które otaczały całą książęcą, poznańską siedzibę – mówi Prof. dr hab. Hanna Kóčka-Krenz, dyrektor Instytutu Archeologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

 

 


Za czasów Mieszka I
W zgodnej opinii archeologów wielkim sukcesem był fakt, że podczas badań udało się dotrzeć do konstrukcji drewnianych wału. To umożliwiło pobranie próbek w celu wykonania analiz dendrochronologicznych. Dzięki nim otrzymano szczegółowe daty związane z procesem budowy wczesnośredniowiecznego grodu. - Materiał badawczy dla dendrochronologa był cudowny. Wszystkie próbki drewna udało się wydatować, co jest niezwykłym osiągnieciem. Znaleźliśmy drewno dębowe. Wyszły co najmniej 3 fazy rozwoju tego wału, najstarsze drewno to lata 968 - 970. W tym czasie powstała najstarsza część wału. Następnie rok 980 - kolejne skrzynie, a później pojawia się następna warstwa - rok 986. I jest jeszcze jedna próbka z pala, będącego obok skrzyni i wyszła data 1000. – wskazuje Prof. dr hab. Tomasza Ważny, z pracowni badań dendrochronologicznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Centrum Badań i Konserwacji Dziedzictwa Kulturowego.

 

Prace archeologiczne już zakończono. Na ostateczne wyniki badań trzeba jednak jeszcze trochę poczekać. Kontynuowana jest też budowa inwestycji. Jak zapewnia deweloper Dom – Eko, ślad po odkryciach będzie należycie wyeksponowany - W kręgosłupie naszych wartości mamy między innymi ekologię, odpowiedzialność, rozwój i szacunek. Ten szacunek realizujemy również poprzez poszanowanie historii. Chcemy zachować jej element dla przyszłych pokoleń, aby każda osoba, która przyjdzie na inwestycję Tumsky Residence, miała świadomość miejsca, w jakim się znajduje. – mówi Agnieszka Banaszak, Prezes Zarządu spółki Dom – Eko. Deweloper planuje we foyer budynku umieścić wydruk przekroju wału z czasów wczesnych Piastów, a w odpowiedniej gablocie przygotować rekonstrukcję bel dębowych, które odkryto podczas badań. Dodatkowo, dla podkreślenia rangi miejsca oraz odkryć w częściach wspólnych budynku, pojawią się zdjęcia nawiązujące do badań i historii miejsca. - Jestem dumna, że ścisła współpraca wszystkich stron, a przecież tych zaangażowanych osób było około 50, pozwoliła sprawnie przeprowadzić badania. Szczególne podziękowania należą się profesorom, ekspertom, archeologom, pracownikom Dom-Eko, współpracownikom, jak i pracownikom z ramienia Miejskiego Konserwatora Zabytków. – podsumowuje Agnieszka Banaszak.

 

Publikacja: Sebastian Kubiak

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

­